Najbliższy webinar - 24 czerwca 2026 (środa), 17:00-20:00 - Terapia traumy prostej: wypadek komunikacyjny Sprawdź →

O treściach transgeneracyjnych w psychoterapii – notatki po warsztacie z Heike Gattnar, niemiecką nauczycielką Somatic Experiencing

„Wiedza nas ochroni” usłyszałam na studiach od Aleksandry Trzeciakowskiej, pracującej z dziećmi z doświadczeniem adopcji. Pani Aleksandra wiedziała, że jako przyszłych psychologów czeka nas najprawdopodobniej wiele sytuacji ekstremalnie trudnych. Kontakt z układami nerwowymi, które będą u nas powodowały cierpienie. Bycie wyeksponowanym na czyjś chaos lub skostnienie. Pociągniecie do wiru traumy, w którym się w ogóle nie chcemy znaleźć i który nie jest nasz własny. Bycie lustrem niekoniecznie tego, co druga osoba pragnie w sobie zobaczyć.

Z roku na rok rozumiem zdanie Aleksandry Trzeciakowskiej coraz bardziej. Do pracy w tym zawodzie potrzebujemy wiedzy jako wsparcia i czasami jako tarczy. Wiedzy o sobie – kim jesteśmy i kim nie jesteśmy oraz wiedzy o mechanizmach rządzących światem wewnętrznym i zewnętrznym ludzi. To ta wiedza nas ochroni przed wpadnięciem za głęboko w czyjś zamęt.

To ekstremalnie ważne rozgraniczać, co moje, a co Twoje. W pięknych rzeczach i tych okrutnych też. Jest to możliwe – między innymi – dzięki stałemu pogłębianiu swojej wiedzy. I doświadczeń.

***

Warsztat z Heike Gattnar to nie był mój pierwszy warsztat z wpływów transgeneracyjnych na nasze tu i teraz. Był to jednak warsztat wyjątkowy.

Oto kilka myśli Heike (w bardzo wolnym przekładzie), które chcę zabrać ze sobą na dłużej:

  • Sekret Somatic Experiencing – „niezadawanie zbyt wielu pytań, pozwalanie sobie na delikatne uwagi”.
  • Praca włączająca poziom transgeneracyjny to praca nad przywróceniem pokoju (indywidualnie i kolektywnie).
  • Nie da się rozwiązać problemu za pomocą innego problemu. Gdy w terapii pojawiają się silne emocje, nie dopytuję o sytuację, uszanowuję, że ta emocja jest.
  • Mogę wpatrywać się w problemy jak w drzewa (i mieć kolizję z drzewem) albo zauważać przerwy między drzewami i tam kierować uwagę.
  • Bezpieczna wieź to ubezpieczenie na życie od straumatyzowania. 
  • Dziecko musi się dopiero tego nauczyć, że nie jest tym samym, co jego zachowanie.
  • Koherencja to współbrzmienie wewnętrznych rytmów człowieka. Ludzie też są polecani ze sobą rytmami.
  • Łatwo w człowieku wznieca się historia, która nie została przez niego zintegrowana. 
  • Mózg nie ma bezpośredniego połączenia z prawdą lub moralnością. Mózg potrafi tylko wyjaśniać rzeczy. Trzeba być sceptycznym wobec swojego mózgu.
  • Ze spotkania dwóch straumatyzowanych osób może wyniknąć wiele cierpienia, gdyż mają one stratowane granice wewnętrzne i zewnętrzne.
  • Wstyd sprawia, że nie widzimy innych ludzi (projektujemy na nich nasze wyobrażenia o nich). 
  • Zamrożenie w jakimś uczuciu = straumatyzowanie. 
  • Dzięki każdemu doświadczeniu może wzrosnąć. Ale wzrost nie zawsze oznacza szczęście albo to, co łatwe.
  • Jakie to byłoby dla ciebie zobaczyć swojego rodzica, który dostałby na początku życia taką troskę, jakiej potrzebował?
  • Dziedziczysz po swoich przodkach potencjał, a nie ich los.
  • Utrata ojczyzny nie wydarza się tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz. Czy twoi przodkowie gdziekolwiek czuli się jak w domu? Aspekt przynależności ma zawsze charakter transgeneracyjny.
  • Możesz przestać wspierać swojego rodzica w sposób, którego się nauczyłeś w dzieciństwie. Ale to nie oznacza braku wsparcie. Możesz wspierać rodzica w zupełnie nowy sposób. Kim jesteś, kiedy przestajesz zaopiekowywać cierpienie swoich rodziców?

***

Heike, Imke, PSSE, piękni współtowarzysze tej trzydniowej podróży – dziękuję <3.

Sabina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Prev
Ślady, które zostawiłam w świecie – w maju i kwietniu 2026
terapia traumy

Ślady, które zostawiłam w świecie – w maju i kwietniu 2026

Bycie w przestrzeni online może sprzyjać naszemu wzrastaniu

You May Also Like