To ogromny przywilej szkolić się. To jeszcze większa radość podzielić się z Wami czymś, co może Was wesprzeć w Waszej pracy. Korzystajcie <3.
- Zadbaj najpierw – jako praktyk – o swoją obecność na sesji, dopiero później o narzędzia („presence first, tools second”);
- Ważne, by móc odkleić się od opowieści klienta o traumie, a pozostać uważnym na jego fizjologię;
- Gdy zatrzymujesz klienta w trakcie jego opowiadania o traumie, robisz to po to, by zorientować go, w tym co się z nim właśnie dzieje, a nie po to, by mu przerywać;
- „Jakiego zasobu używa na co dzień/podczas sesji klientka, by pozostać podłączoną do witalności?”
- Zanim zaproponujesz komuś na sesji kontakt z zasobem, sprawdź najpierw, czy nie chodzi w tym momencie o twoje własne (praktyka) nadmierne pobudzenie (ważna jest funkcja użycia zasobu);
- Zbyt długa i/lub intensywna praca na zasobach może zaprowadzić osobę w kierunku ogromnego pobudzenia;
- Choć wspomnienie traumy dotyczy przeszłości, pobudzenie układu nerwowego towarzyszy mu dziś – zawsze pracujemy z tym, co osoba czuje TERAZ odnośnie tego, co wydarzyło się WTEDY;
- Gdy klient w chodzi w stan zamrożenia, można być w terapii nieco bardziej dyrektywnym;
- Ważne, by klient znał jego styl wchodzenia i wychodzenia ze stanu zamrożenia;
- W pracy nad przerwaną reakcją ucieczki, warto zapytać klienta, gdzie – gdyby to było możliwe – mógłby uciec > w tym pytaniu chodzi zarówno o wyobrażenia bezpiecznego miejsca/kierunku, jak i o wyjście ze znieruchomienia (impuls do ruchu);
- Gdy klientka odczuwa potrzebę poruszenia się podczas sesji, ważne, by ten ruch miał wyraźny kierunek;
- Jako praktyk bądź czujny na przygotowawcze ruchy, gesty, mimikę, które mogą świadczyć o nadchodzącym odblokowaniu reakcji walki/ucieczki;
- Skłonność do ataków paniki/dezorientacji może świadczyć o zablokowanej reakcji ucieczki; skłonność do permanentnego atakowania innych (lub siebie) o zablokowanej reakcji walki;
- Czasami brak poczucia bezpieczeństwa zostaje skojarzony z domem. Wtedy poczucie bezpieczeństwa może być dla nas przerażające i im bezpieczniej będzie na sesji, tym gorzej dla nas.
Trzymam za Was w Waszych terapiach kciuki!
Sabina